Logo
Logo Logo

Sylwester w Szwajcarii - pociągiem przez Alpy

Szwajcaria, Europa

📅 29.12.2026 - 04.01.2027

Sylwester w Szwajcarii - pociągiem przez Alpy

  • 👥 67 uczestników
  • 7 dni
  • 🚍 Autokar
  • 🏢 Hostel
  • 🍴 HB - 2 posiłki
Ceny od 3 299 zł | Zaliczka tylko 599 zł
Organizator: ST Sp. z o.o.
Sylwester w Szwajcarii

Masz dość tradycyjnych sylwestrowych balów i chciałbyś zacząć nowy rok w stylu Jamesa Bonda, na alpejskim szczycie z kieliszkiem szampana w ręku? Jeśli tak, to mamy coś, co rozbudzi Twoją wyobraźnię!

 

Wyruszymy w epicką trasę po trzech szwajcarskich perłach: Zurychu, Lucernie i Genewie. I choćbyś nie wierzył, tak – odwiedzimy również świątynię każdego miłośnika słodyczy: Muzeum czekolady Cailler Zasmakuj w najdrobniejszych pralinkach, podczas gdy Twoje serce zatętni na myśl o kolejnych przygodach.

 

Sylwestrową noc spędzimy w Zurychu! Wybierzesz romantyczne przywitanie Nowego Roku na starówce miasta czy imprezę w klubie? Wybór będzie należeć do Ciebie!

A na deser? Niesamowita podróż życia! Pociągiem Bernina Express przemierzymy alpejskie szczyty, by w końcu wylądować wśród palm włoskiego Tirano. Bo przecież Szwajcaria zaskakuje na każdym kroku!

Nie czekaj więc i zarezerwuj swoje miejsce w pociągu do przygody! Z nami ten Sylwester będzie naprawdę niezapomniany!

Ekipa ST

Dlaczego Sylwester z ST?


Marzysz o Sylwestrze, o którym będziesz opowiadać przez cały kolejny rok? Z nami go przeżyjesz!


Sylwester z ST to najlepszy vibe, świetni ludzie i zero nudy, tylko dla osób 18-35 lat. Zapomnij o planowaniu, my ogarniamy wszystko, a Ty witasz Nowy Rok w miejscu, o którym marzysz, z ekipą, która sprawia, że ten wieczór zapada w pamięć na długo. A nasza ekipa pilotów? Profesjonalna, przeszkolona i gotowa, żeby każda minuta Twojego Sylwestra była fantastyczna.


Dołącz do ekipy, która wie jak zrobić najlepsze wspomnienia.
Nie czekaj i przywitaj Nowy Rok w cudownym stylu.

Berno zimą

Co robić zimą w Bernie?

A więc jedziemy do Berna! Ta "nieoficjalna" stolica Szwajcarii to miejsce, gdzie historia spotyka się z... niedźwiedziami? Tak, dobrze słyszysz! Starówka Berna, zapisana na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, pewnie tylko dlatego, że niedźwiedzie nie umieją pisać podań. Gdyby umiały, na pewno by się tam dostały ze swoim Parkiem Niedźwiedzi! Tak czy inaczej, Berno to miejsce, gdzie te pluszaki (no dobra, nie do końca pluszaki) są gwiazdami.

 

Aha, i mała ciekawostka - to właśnie tu, na brukowanych uliczkach Berna, spacerował pewien gość o nazwisku Einstein. Tak, ten od teorii względności! Zastanawiasz się, czy on też jadł serowe fondue? My zakładamy, że tak! Bo jak można odmówić sobie takiego kremowego, rozpływającego się w ustach cuda?

 

Nie zapomnij też o rzece Aare. Możesz wybrać się na spacer wzdłuż niej, ale pamiętaj, nie jest to taka zwykła rzeka – to taki bernski Hyde Park. Podsumowując: Bern - miejsce, gdzie historia jest równie bogata jak smak fondue, a niedźwiedzie... no cóż, są po prostu ekstra!

Genewa zimą

Co zobaczyć i co kupić zimą w Genewie?

Czy kiedykolwiek marzyłeś o tym, by wskoczyć do kieszeni Jamesa Bonda, kiedy przemierzał ulice Genewy w poszukiwaniu kolejnego przestępcy? No dobra, być może nie w kieszeń, ale przynajmniej za nim podążać! Genewa, tuż przy francuskiej granicy i z panoramą na bajkowe Jezioro Genewskie, to miejsce, gdzie światowi szpiedzy biorą kawę na wynos, zanim pognają za złoczyńcami.

 

Między degustacją czekoladek i podziwianiem szczytów Alp (które zresztą wyglądają jak posypane cukrem pudrem) możesz natknąć się na tajemnicze budynki - a w jednym z nich mieszka cała banda ONZ. Pewnie planują tam, jak ratować świat. A jeśli jesteś fanem wodnych sztuczek, to fontanna Jet d’Eau jest dla ciebie. To nie tylko symbol miasta, ale także europejska odpowiedź na gejzery. Woda leci tam tak wysoko, że ptaki muszą sprawdzać mapę, by wiedzieć, jak wrócić na ziemię!

Genewa nie jest tylko miejscem dla szpiegów i spektakularnych fontann. To tutaj rodzą się marzenia miłośników luksusowych zegarków i tajnych numerów kont bankowych.

 

Jeśli kiedykolwiek myślałeś o zakupie zegarka, który sprawi, że każdy Twój znajomy padnie z zazdrości, to prawdopodobnie miałeś na myśli markę Patek Philippe. Te wyjątkowe genewskie cacka to szczyt zegarmistrzostwa. Tak, kosztują prawie tyle co mały samolot, ale przecież czas jest bezcenny, prawda? A co z bankami? Ach, te słynne szwajcarskie banki! Gdyby ściany tutejszych instytucji finansowych mogły mówić, prawdopodobnie byłyby główną atrakcją stand-upu. Oczywiście, żadne pieniądze tam nie śpią – one po prostu odpoczywają w stylu, z dala od ciekawskich oczu.

 

Lozanna zimą

Co robić w Lozannie zimą?

Lozanna - perła nad Jeziorem Genewskim! Z jej wzgórz roztaczają się widoki na malownicze Alpy Sabaudzkie. Choć znana jako "stolica olimpijska" (cześć, Międzynarodowy Komitet Olimpijski!), to jej urok tkwi w klimatycznych uliczkach starego miasta, pełnych kawiarni i butików. 

 

A gdy nadchodzi koniec grudnia, Lozanna staje się miejscem magicznym - huczne przyjęcia sylwestrowe i fascynujący pokazy fajerwerków nad Jeziorem Genewskim przyciągają tłumy! Największą atrakcją? Tradycyjny "Bal Sylwestrowy" na głównym placu miasta czy “palenie katedry” gdzie mieszkańcy i turyści świętują razem nadejście Nowego Roku Chcesz zobaczyć szwajcarską gotycką architekturę? Sprawdź katedrę w centrum! A jeśli jesteś głodny, zasmakuj w lokalnych specjałach jak "Papet Vaudois". Zainteresowani kulturą znajdą tu prawdziwe skarby: od zbiorów sztuki prymitywnej po światowej klasy Béjart Ballet. A dla fanów sportu? Tutaj olimpiada trwa cały rok! Lozanna czeka!

Zurych zimą

Co robić w Zurychu w zimie?

Zurych, stolica nieoficjalnych mistrzów czekolady i precyzyjnych zegarków! Jeśli myślisz, że Zurych to tylko poważne finanse i garnitury, to czeka Cię niespodzianka! Bahnhofstrasse to nie tylko ulica luksusowych marek, ale też prawdziwe "catwalk" dla obserwatorów ludzi - zobaczysz tam wszystko, od najnowszej mody do... dobrze, wciąż dość drogiej mody.

 

A gdy już mowa o czekoladzie - nie możesz przegapić muzeum czekolady Lindt! To prawdziwe królestwo słodyczy, gdzie dowiesz się wszystkiego o procesie tworzenia słodyczy, a na koniec wycieczki - tak, zgadłeś - degustacja! Jeśli po tym doświadczeniu czekolada nie stanie się Twoją drugą miłością, to nie wiemy, co jeszcze może Cię przekonać.

 

Chodzą plotki, że Zurych to najlepiej zorganizowane miasto na świecie - nie dziw się więc, jeśli zegar na kościele św. Piotra pokaże Ci dokładnie tę samą godzinę, co Twój własny zegarek. A przy okazji, jest on tak wielki, że mógłby spokojnie konkurować w „Mistrzostwach Europy w Rozmiarze Tarcz Zegarowych” - jeśli takie istnieją.

 

I pamiętaj, jeśli chodzi o czekoladę, to Zurych nie bawi się w półśrodki. Spróbuj pralinek ze Sprungli - jeśli nie przepadniesz od razu z zachwytu, to tylko dlatego, że chciałeś spróbować drugiej!

Pozwól, by Zurych zaskoczył Cię swoim zimowym urokiem!

Lucerna zimą

Co robić w Lucernie w zimowe miesiące?

Stając przed dworcem kolejowym w Lucernie, czujesz się jak na spotkaniu dwóch różnych epok – starych klasycznych melodii i nowych dynamicznych hitów. Ta secesyjna fasada flirtuje z nowoczesnym Centrum Kultury i Kongresów, tworząc niesamowity kontrast!

 

Lucerna nie bez powodu jest jak magnes dla turystów. Jej perełką jest Most Kapliczny - czy wiedziałeś, że to obecnie najstarszy drewniany most w Europie? I tak, przetrwał sporo - od XIV wieku! Mimo pożaru w 1993 roku, stanął na nogi jak bokser po nokdaunie. I jest wyjątkowy nie tylko przez wiek. Zamiast iść prosto przez rzekę, postanowił, że skos będzie bardziej ekscytujący.

 

A przy mostu stoi pewna kamienna dama - wieża Wasserturm. Mimo że jest od niego starsza, trzyma się dzielnie i czuwa nad rzeką.Gdy już nacieszysz oczy, nakarm żołądek. W Lucernie musisz spróbować Raclette. Ten szwajcarski serowy rarytas idealnie łączy się z ziemniakami, ogórkiem kiszonym i suszonym mięsem. To po prostu niebo w gębie!

Zamek Laufen i wodospad Rheinfall

Najpotężniejszy wodospad Europy

Zabieramy Was do Rheinfall, największych wodospadów w Szwajcarii, gdzie woda spada z taką siłą, że można poczuć się jak na planie filmu o przygodach w dziczy!

Rheinfall to miejsce, gdzie rzeka Ren decyduje, że pora na trochę szaleństwa i rzuca się z klifu, tworząc spektakularny wodospad. To show, które natura przygotowała specjalnie dla nas – i wierzcie mi, bije na głowę niejeden film! Stając na platformie widokowej, możecie poczuć mgłę wodną na twarzy, a huk spadającej wody w uszach. To jak koncert natury na żywo. A widoki? No cóż, przygotujcie się na to, że Wasze zdjęcia mogą wywołać zazdrość na Instagramie.

To trochę jak bycie w środku burzy, tylko bez ryzyka zmoknięcia – chyba że właśnie o to Wam chodzi!

Vaduz

Co zobaczyć w Lichtensteinie?

Zabieramy Was do Vaduz, stolicy Liechtensteinu, miejsca, które jest jak ekskluzywny klub – małe, ale z wielkim urokiem.

Vaduz to miasto, które może się nie rozciągać na kilometry, ale za to każdy krok tutaj to spotkanie z historią i kulturą. Zacznijmy od Zamku Vaduz, który dumnie góruje nad miastem – no dobra, wejście jest tylko dla wybrańców (czytaj: rodziny książęcej), ale sam widok zamku robi wrażenie.

Spacer po centrum Vaduz to jak przechadzka przez galerię sztuki pod gołym niebem. Od Muzeum Sztuki przez rzeźby na ulicach – tutaj sztuka jest na każdym kroku. I nie zapomnijcie o Katedrze św. Florina – małej, ale uroczej, idealnej na chwilę zadumy (albo na szybkie zdjęcie dla Instagrama).

Co jeszcze? Vaduz to raj dla miłośników znaczków. Tak, dobrze słyszycie. Muzeum Znaczków to miejsce, gdzie możecie zobaczyć, że filatelistyka to nie tylko hobby dla dziadków. To kawał historii w miniaturowej formie.

Po dniu pełnym odkrywania Vaduz warto usiąść w jednej z lokalnych kawiarni. Czekolada, kawa i może kawałek szwajcarskiego sernika – bo czy można lepiej zakończyć dzień w miniaturze Europy?

Pociąg Bernina Express

Pociągiem od białych szczytów Alp do włoskich palm

Gotowi na przejażdżkę przez Alpy, która zapiera dech w piersiach? Wsiądźcie do pociągu Bernina Express i zafundujcie sobie filmowy przejazd przez serce gór! Wyobraź sobie dynamiczny rollercoaster wśród szwajcarskich szczytów, ale w komfortowym wagonie i z kieliszkiem wina w ręce. Pierwszy przystanek na naszej trasie to oszałamiający wiadukt Landwasser, który wyrasta 65 metrów ponad doliną – tak, jesteś właśnie na trasie Kolei Retyckich z Listy UNESCO! Ale nie tylko on zapadnie ci w pamięć. Przygotuj się na przejazd przez 55 tuneli (dla miłośników ciemności) i 196 mostów (dla tych, co chcą chłonąć widoki).

 

A mówiąc o widokach... Sama trasa jest jak obrazek, który nie mieści się w ramach. Zakręt Montebello, gdzie możesz złapać dech patrząc na masyw Bernina, lodowce kuszące swym błękitem czy trzy malownicze jeziorka: Lej Pitschen, Lej Nair i Lago Bianco. I nie zapomnij o okrężnym wiadukcie Brusio, gdzie poczujesz się jak na karuzeli w środku Alp!

Muzeum Czekolady Cailler

Jak wygląda zwiedzanie Muzeum Czekolady Cailler w Broc?

Wkraczamy do miejsca, o którym każdy z nas marzył w dzieciństwie – legendarnej fabryki i muzeum Maison Cailler w urokliwej miejscowości Broc. To najstarsza działająca marka szwajcarskiej czekolady, która od ponad dwustu lat tworzy słodkie arcydzieła na bazie świeżego, alpejskiego mleka z okolicznych łąk regionu Gruyère. Od progu powita Was niesamowity, obłędny zapach prażonego kakao, wanilii i płynnej czekolady, który natychmiast wprawi wszystkich w genialny nastrój.

To nie jest zwykłe muzeum z eksponatami za szybą – czeka nas interaktywna, pełna efektów sensorycznych podróż w czasie! Przejdziemy przez klimatyczne komnaty, odkrywając historię ziarna kakaowca: od mitycznych azteckich rytuałów, przez królewskie dwory Europy, aż po szwajcarski rewolucyjny przełom i patent na kultową czekoladę mleczną. Dowiecie się, skąd bierze się ta wyjątkowa aksamitność, dotkniecie surowych składników i zobaczycie proces tworzenia pralin na żywo.

Prawdziwy finał i absolutny hit tej wizyty czeka jednak na samym końcu. Wchodzimy do sali degustacyjnej, gdzie czeka na Was... nielimitowane próbowanie kultowych wyrobów Cailler! Od tradycyjnych mlecznych tabliczek, przez bogate praliny, aż po wyraziste, ciemne Cacao Ariba. To moment, w którym spełniają się wszystkie czekoladowe marzenia, a licznik kalorii oficjalnie przestaje obowiązywać.

Wracamy z tej słodkiej wyprawy naładowani endorfinami, z zapasami najlepszych szwajcarskich przysmaków w plecakach i uśmiechami od ucha do ucha. To przystanek, który po prostu musiał znaleźć się na naszej trasie!

Dolina Lauterbrunnen w zimowej odsłonie

Co możemy zobaczyć w Dolinie Lauterbrunnen zimą?

Wyobraźcie sobie miejsce, które zimą wygląda tak nierealnie, że aż trudno uwierzyć, iż nie jest to komputerowa wygenerowana Scenografia. Dolina Lauterbrunnen – ukryta głęboko w szwajcarskich Alpach – o tej porze roku zamienia się w prawdziwą, baśniową krainę lodu. Wspólnie wkraczamy do potężnego kanionu, w którym pionowe, kilkusetmetrowe ściany skalne wyrastają prosto z ośnieżonego dna doliny, a nad nami górują majestatyczne, pokryte lodowcami szczyty Eiger, Mönch i Jungfrau.

Zamiast szumu płynącej wody, zimą wita nas niesamowita atmosfera i spektakularne widoki. Słynne wodospady, w tym ikoniczny Staubbach, zastygają w mrozie, tworząc gigantyczne, kryształowe rzeźby i lodospady zawieszone bezpośrednio na skałach. Spacerując ośnieżonymi ścieżkami pośród tradycyjnych, drewnianych chat, poczujecie tę nieprawdopodobną przestrzeń i rześkie, alpejskie powietrze. Kadr za kadrem – tutaj dosłownie każde zdjęcie z telefonu wygląda jak gotowa pocztówka!

Po dawce zachwytów nad potęgą natury uciekamy do przytulnej alpejskiej knajpki na rozgrzewające, płynne fondue serowe lub gorącą czekoladę z widokiem na mroźne szczyty. To idealny moment na wspólny chillout, śmiechy i chłonięcie szwajcarskiego klimatu w najbardziej epickim wydaniu. Wracamy z tej doliny z poczuciem, że właśnie odwiedziliśmy najbardziej magiczny zimowy zakątek w całej Europie.

Tirano zimą

Co możemy zobaczyć i co robić w Tirano?

Tirano w zimowej odsłonie to urokliwa perełka leżąca na samym pograniczu Włoch i Szwajcarii, gdzie alpejski chłód spotyka się z prawdziwie włoskim ciepłem i luzem. Otoczone majestatycznymi, pokrytymi śniegiem szczytami doliny Valtellina miasteczko staje się naszą zimową przystanią. To idealne miejsce, by na chwilę zwolnić, przespacerować się urokliwymi uliczkami i poczuć słynne la dolce vita z widokiem na mroźny, górski krajobraz.

Sercem i największą dumą tego miejsca jest renesansowe Sanktuarium Matki Boskiej w Tirano (Santuario della Madonna di Tirano). Wzniesiona dokładnie w miejscu, gdzie według podań w 1504 roku objawiła się Maryja, świątynia robi ogromne wrażenie swoją misterną architekturą i strzelistą wieżą wyróżniającą się na tle ośnieżonych szczytów. Wchodzimy do środka, by zachwycić się niesamowitym, bogato zdobionym wnętrzem z barokowymi sztukateriami, misternie rzeźbionym drewnem oraz gigantycznymi organami z XVII wieku, które są prawdziwym arcydziełem rzemiosła. To miejsce ma w sobie niezwykłą, podniosłą energię i historię, która od wieków przyciąga tu pielgrzymów oraz podróżnych z całego świata.

Tirano to również stacja początkowa lub końcowa legendarnego, czerwonego pociągu Bernina Express – jednej z najpiękniejszych tras kolejowych świata, wpisanej na listę UNESCO. Zanim jednak ruszymy w głąb alpejskich przełęczy, po zwiedzaniu sanktuarium i spacerze wokół historycznych pałaców robimy to, co we Włoszech wychodzi najlepiej! Uciekamy do lokalnej osterii na tradycyjne, sycące pizzoccheri z gorącym serem, albo rozgrzewamy się gęstą gorącą czekoladą i aromatycznym espresso. Tirano zimą to przystanek pełen ducha, smaku i idealnej atmosfery na złapanie tchu przed kolejnymi alpejskimi przygodami.

Dzień 1 – 29.12. Nocna droga w Alpy (Warszawa – Wrocław – Szwajcaria)
  • 🚍Grudniowy mrok jeszcze wisi nad miastem, gdy zbieramy się i wsiadamy do autokaru — kolejno w Warszawie, Łodzi, Katowicach i Wrocławiu ekipa się dopełnia, a walizki lądują w lukach.

  • 🚍Za oknem przesuwają się niemieckie autostrady i stacje, na których rozprostowujemy nogi przy kawie i ciepłym posiłku. Kilometry lecą, a rozmowy nie cichną. Poznajemy nowych towarzyszy podróży

  • 🚍Zapada noc, a autokar niesie nas na południe ku Szwajcarii. Ktoś śpi z czołem na szybie, ktoś patrzy w ciemność, a temperatura za oknem powoli spada.

Dzień 2 – 30.12. Genewa i gotyk Lozanny (Genewa – Lozanna)
  • Chłodne, wilgotne przedpołudnie wita nas nad Jeziorem Genewskim, po którym suną łódki i mewy. Zimą słynna fontanna Jet d'Eau odpoczywa wyłączona, więc nabrzeże jest spokojniejsze, a panorama miasta i gór za wodą i tak robi swoje.

  • Spacerujemy po Ogrodzie Angielskim, gdzie z żywych kwiatów ułożono wielki, działający zegar — zimą obsadzony mrozoodpornymi roślinami.

  • Brukowanymi zaułkami wspinamy się na Stare Miasto do katedry św. Piotra. Chłód kamiennego wnętrza i strome schody wieży nagradzają widokiem na dachy i jezioro.

  • Mijamy dostojną dzielnicę ONZ z flagami całego świata łopoczącymi na wietrze przed Pałacem Narodów.

  • 🏢Krótki, niespełna godzinny przeskok wzdłuż jeziora i jesteśmy w Lozannie. Rzucamy bagaże w hostelu i siadamy do ciepłej obiadokolacji po dniu w drodze.

  • Ruszamy na miasto: gotycka katedra Notre-Dame góruje nad Lozanną kamiennymi wieżami, a w środku światło przesącza się przez wysokie witraże.

  • Schodzimy nad wodę do dzielnicy Ouchy, gdzie z nadjeziornego tarasu, ponad taflą jeziora, bieleją w oddali ośnieżone szczyty Alp. Nocujemy w Lozannie.

Dzień 3 – 31.12. Czekolada, Berno i sylwester w Zurychu (Lozanna – Broc – Berno – Zurych)
  • 🍴Zapach kawy i chrupiących bułek przy śniadaniu stawia nas na nogi. Wykwaterowujemy się i ruszamy do Broc, gdzie w powietrzu unosi się już słodki, kakaowy zapach.

  • W Maison Cailler przechodzimy przez historię czekolady wśród bulgoczących kadzi i woni palonego kakao, a na koniec degustujemy pralinki prosto z taśmy, jeszcze miękkie.

  • Przeskakujemy do Berna, którego starówka figuruje na liście UNESCO. Idziemy pod kilometrami arkad, mijamy katedrę i wieżę Zytglogge, która co godzinę ożywa mechanicznymi figurkami.

  • Nad szmaragdową, rwącą rzeką Aare zaglądamy do niedźwiedzi w miejskim wybiegu — symbolu Berna od stuleci.

  • 🏢Pod wieczór docieramy do Zurychu, kwaterujemy się i siadamy do sylwestrowej kolacji w hostelu — a za oknem miasto zaczyna szykować się do nocy.

  • Sylwester w Zurychu (dwie opcje):

  • Zapada noc, a całe miasto wylewa się nad jezioro. Ruszamy w tłum na Silvesterzauber — największą sylwestrową imprezę w Szwajcarii, na którą wstęp jest wolny, a energia porywa od pierwszej minuty.

  • Trzy sceny — Schifflände, Bürkliplatz i General-Guisan-Quai — pulsują muzyką od 20:00 aż do świtu. Tańczymy w mroźnym powietrzu, para leci z ust, a bas niesie się po ciemnej tafli wody.

  • Nadchodzi północ: odliczanie, huk dzwonów, a nieznajomi obok ściskają się jak starzy przyjaciele. Prawdziwy wybuch przychodzi jednak o 00:20 — z trzech statków na jeziorze w niebo strzelają fajerwerki.

  • Kolorowe eksplozje odbijają się w czarnej wodzie aż do 00:35, a my stoimy z zadartymi głowami, przemarznięci i szczęśliwi, witając Nowy Rok nad zuryskim jeziorem.

  • Kto woli parkiet i dach nad głową, rusza do jednego z zuryskich klubów — sylwestrowe Silvesterpartys zaczynają się od 22:00 czy 23:00 i grają do rana. Nad ranem wracamy na nocleg z dzwonieniem w uszach.

Dzień 4 – 01.01. Dolina wodospadów i mosty Lucerny (Zurych – Lauterbrunnen – Lucerna – Zurych)
  • 🍴Nowy Rok wstaje leniwie — po sylwestrowej nocy start jest późniejszy i spokojniejszy. Ciepłe śniadanie w hostelu powoli stawia ekipę na nogi.

  • Ruszamy w Dolinę Lauterbrunnen, wciśniętą między pionowe skalne ściany, z których spada 72 wodospadów. Nad doliną bieleje masyw Jungfrau, a wstęga Staubbach leci z 300-metrowego urwiska.

  • Chrzęst śniegu pod butami, mroźne powietrze szczypie w płuca, a Ty zadzierasz głowę, próbując objąć wzrokiem skalne ściany. Zostaje czas na spacer i zdjęcia.

  • Przejazd do Lucerny, gdzie przez rzekę Reuss przerzucony jest drewniany, kryty most Kapellbrücke z XIV wieku, a tuż przy nim ośmioboczna Wieża Wodna odbija się w wodzie.

  • Zaglądamy pod Pomnik Lwa — konającego lwa wykutego w skalnej ścianie — i przechodzimy promenadą nad jeziorem. Zostaje czas wolny na kawę i zakupy.

  • 🍴Wracamy do Zurychu na ciepłą obiadokolację w hostelu i nocleg, z nogami zmęczonymi po pełnym dniu w trasie.

Dzień 5 – 02.01. Księstwo, wodospad i witraże Chagalla (Zurych – Vaduz – Rheinfall – Zurych)
  • 🍴Mroźny poranek i szybkie śniadanie, po którym przekraczamy niepozorną granicę Liechtensteinu i wjeżdżamy do Vaduz — stolicy jednego z najmniejszych państw Europy.

  • Spacerujemy deptakiem pod zamkiem książęcym, który czuwa nad miastem ze skalnej półki. Na pamiątkę można przybić do paszportu oficjalną pieczątkę Liechtensteinu.

  • 📍Jedziemy nad Wodospad Renu — Rheinfall, największy nizinny wodospad Europy. Ziemia drży od huku, a znad spienionej wody unosi się chłodna mgła osiadająca na twarzy.

  • 📍Z platform widokowych przy zamku Laufen patrzymy wprost w gardziel wodospadu, gdzie masy wody przelewają się przez skały tuż pod stopami.

  • Wracamy do Zurychu na spacer elegancką Bahnhofstrasse i nad Limmat. Zaglądamy do Grossmünster i Fraumünster, gdzie okna rozświetlają witraże Chagalla.

  • 🍴Zostaje czas wolny w starym mieście, a wieczór zamyka obiadokolacja w hostelu i nocleg w Zurychu.

Dzień 6 – 03.01. Bernina Express przez Alpy (Zurych – Chur – Tirano)
  • 🍴Ostatnie śniadanie i wykwaterowanie, po którym autokar wiezie nas do Chur — najstarszego miasta Szwajcarii, u samego progu gór.

  • 🚆Bernina Express — kulminacja wyprawy:

  • 🚆Po 8:00 wsiadamy w Chur do panoramicznego Bernina Express i ruszamy w jeden z najsłynniejszych przejazdów kolejowych świata — trasę wpisaną na listę UNESCO, prowadzącą w głąb Alp.

  • 🚆Wielkie, wygięte ku górze szyby zamieniają wagon w ruchomy taras. Pociąg wtacza się na wtopiony w skałę wiadukt Landwasser, mija ośnieżoną przełęcz Bernina i sunie brzegiem zamarzniętego Lago Bianco.

  • 🚆To kulminacja całego wyjazdu: za szybą przewijają się bielutkie szczyty, głębokie doliny i wioski przyprószone śniegiem, a pociąg cierpliwie pnie się i zjeżdża pętlami. Nikt nie odrywa wzroku od okna.

  • 🚆Zjeżdżamy słynnymi spiralnymi wiaduktami coraz niżej, i około 13:00 wtaczamy się do włoskiego Tirano — w kilka godzin z alpejskiego mrozu w łagodne, południowe powietrze.

  • Zostaje czas wolny w Tirano na espresso i włoski spacer między kamienicami, aż pod barokowe sanktuarium Madonny.

  • 🌲Wycieczka fakultatywna — jezioro Como:

  • 🌲Chętni mogą na własną rękę wyskoczyć publicznym pociągiem nad jezioro Como — włoskie miasteczko nad wodą, z eleganckimi willami i górami opadającymi wprost do tafli jeziora.

  • 🚍Około 20:00 autokar zabiera całą grupę z Tirano i rusza w drogę powrotną ku Polsce, a Alpy powoli znikają za nami w ciemności.

Dzień 7 – 04.01. Droga do domu (Tirano – Polska)
  • 🚍Świt zastaje nas już w drodze, a autokar przekracza granicę w godzinach przedpołudniowych. Za oknem znów płaski, zimowy krajobraz — Alpy zostały daleko w tyle.

  • 🚍Wysiadamy kolejno tam, skąd ruszyliśmy: Wrocław ok. 11:00, Katowice ok. 14:00, Łódź ok. 16:30 i Warszawa ok. 18:00 — z głowami pełnymi wodospadów, gór i sylwestrowych fajerwerków nad jeziorem.

Jezioro Como

Prosto z Tirano wsiadamy w lokalny pociąg i już po chwili meldujemy się w Colicourokliwej miejscowości położonej na północnym krańcu kultowego Jeziora Como. Sama przejażdżka to czysta przyjemność, ale to, co czeka na nas na miejscu, natychmiast skrada serca. Wkraczamy w przestrzeń, gdzie surowy, alpejski krajobraz spotyka się ze śródziemnomorskim szykiem i niepowtarzalnym włoskim luzem.

Colico ma w sobie fantastyczny, kameralny klimat, wolny od tłumów masowej turystyki. Wspólnie spacerujemy szeroką, malowniczą promenadą, podziwiając niesamowity kontrast: krystalicznie czystą, turkusową taflę jeziora i wyrastające tuż za nią, monumentalne, ośnieżone szczyty Alp. To jedno z najlepszych miejsc na całej trasie, by zrobić zjawiskowe zdjęcia, które wywołają natychmiastowy zachwyt u wszystkich Waszych znajomych.

Po spacerze przysiadamy w jednej z klimatycznych, nadbrzeżnych kafejek. Czas płynie tu zdecydowanie wolniej – aromatyczne włoskie espresso, rzemieślnicze lody albo kieliszek lokalnego wina z doliny Valtellina smakują najlepiej z widokiem na kołyszące się na wodzie żaglówki i kojący bezkres jeziora. To moment na czysty chillout, łapanie promieni słońca i celebrację włoskiego dolce far niente w najbardziej spektakularnej scenerii.

Koszt biletów na pociąg około 8-10 euro w jedną stronę. Czas przejazdu 1h10 minut.

Hostele w Szwajcarii

Lausanne Jeunotel Youth Hostel – Lozanna (1 nocleg)

Ostre, zimowe powietrze i zapach parzącej, gęstej czarnej herbaty wita nas w lobby zaraz po przekroczeniu progu od strony spowitego grudniową mgłą Jeziora Genewskiego. 

  • Plecaki i walizki zostawiamy w obiekcie, którego świetna lokalizacja tuż przy zimowym brzegu Jeziora Genewskiego pozwala nam dotrzeć sprawnym przejazdem komunikacją prosto do rozświetlonych uliczek centrum Lozanny. 
  • Śpimy w jasnych, ogrzewanych pokojach 2–5 osobowych – w dwójkach trafiamy na łóżka pojedyncze lub łóżko podwójne, a w większych przestrzeniach przeznaczonych dla 3 do 5 osób zajmujemy solidne łóżka piętrowe. 
  • Łazienki i toalety znajdują się na korytarzach, oferując nam czystą i przestronną przestrzeń do sprawnego szykowania się przed wieczornym wyjściem z ekipą. 
  • Gromadzimy się w ogrzewanej strefie wypoczynkowej przy kubkach parującego napoju, rozmawiając przy wspólnych stołach i planując pierwsze nocne przejście po miasteczku. 
  • Łączymy się z szybkim darmowym Wi-Fi w strefach wspólnych, by wrzucić do sieci pierwsze zimowe kadry i zsynchronizować plan z resztą paczki

Wyżywienie - śniadania i obiadokolacje

  • Na śniadania korzystamy z bogatego szwedzkiego stołu, wybierając spośród świeżego pieczywa, szwajcarskich serów, wędlin, musli, owoców oraz ciepłych napojów.
  • Podczas codziennych posiłków sięgamy po gęste zupy, warzywa z baru sałatkowego, ciepłe dania główne oraz słodkie desery.
  • Mamy do dyspozycji stoiska z daniami wegetariańskimi oraz posiłkami przygotowanymi dla osób z nietolerancjami pokarmowymi, dzięki czemu każdy w grupie je bez przeszkód.

 

Youth Hostel Zurich – Zurych (3 noclegi)

Gładki, lodowaty beton industrialnego hallu i aromat świeżo palonych ziaren kawy z barowego ekspresu uderzają w nasze zmysły po zimowej drodze. 

  • Wchodzimy do budynku zlokalizowanego w bardzo dobrej lokalizacji w spokojnej dzielnicy Wollishofen – krótki spacer prowadzi nas nad brzeg Jeziora Zurychskiego, a kilka przystanków tramwajem dzieli nas od gwarnych ulic centrum. 
  • Odpoczywamy w pokojach 2–5 osobowych, gdzie w dwójkach czekają na nas łóżka pojedyncze lub łóżko podwójne, a w pokojach od 3 do 5 osób łapiemy miejsca na łóżkach piętrowych. 
  • Łazienki i toalety znajdują się na korytarzach, zapewniając sprawny dostęp dla całej naszej grupy po powrocie z całodniowego zwiedzania. 
  • Łączymy się z szybkim i damowym Wi-Fi w strefach wspólnych i pokojach.
  • Zbieramy się w obszernej strefie lounge z własnym barem i miejscem do gier, siadając przy drewnianych stołach z zimnym piwem lub gorącym napojem w dłoni.
  • Śniadania i kolacje serwowane w jasnej jadalni na parterze budynku.

Koordynator wyjazdu Łukasz Radzikowski

Koordynator ST to osoba, która tworzy Twój wymarzony wyjazd. Przygotowuje całą organizację i logistykę, od zakwaterowania, wyżywienia, transportu, dopina szczegóły programu i przygotwuje ważne informacje, które warto znać przed startem wyjazdu. Jeśli chcesz dopytać o konkretne punkty planu, standard hotelu, co jest w cenie albo jak się przygotować logistycznie to piszesz właśnie do Koordynatora. Jest Twoim kontaktem przed wyjazdem, żeby na miejscu było już tylko miło i przyjemnie, bez stresu i niespodzianek.

Koordynatorem tego wyjazdu jest Łukasz Radzikowski.

Jeśli masz pytania, skontaktuj się z nim na Messengerze klikając w poniższy link:

Zadaj pytanie

Pilot wyjazdu

W trakcie wyjazdu Pilot przekazuje bieżące informacje organizacyjne, koordynuje zbiórki, przejazdy i kluczowe punkty programu oraz jest pierwszym kontaktem w sprawach na miejscu. Dzięki temu wiesz co, gdzie i kiedy, a całość przebiega zgodnie z planem. 

Rozkład jazdy

Miejsce odjazdu Godzina W dniu Dopłata
Warszawa, parking pod Pałacem Kultury i Nauki od strony Placu Defilad 10:00 W dniu wyjazdu -
Łódź, stacja BP, ul. Kątna 1 12:00 W dniu wyjazdu -
Katowice, Dworzec PKS ul. Sądowa 5 15:00 W dniu wyjazdu -
Wrocław, Bielany Wrocławskie stacja paliw LUKOIL, ul. Czekoladowa 16 18:00 W dniu wyjazdu -

Paszport

Paszport nie jest wymagany. Wystarczy WAŻNY dowód osobisty.

Przed rozpoczęciem wyjazdu prosimy się upewnić jaka jest data ważności dokumentu i czy nie został on nigdy zgłaszany jako zaginiony.

Jeżeli okaże się, że dokument jest nieważny lub został kiedykolwiek zgłoszony jako zaginiony nie będzie możliwości przekroczenia granicy.

Zgodnie z § 8. ust 4. Warunków Uczestnictwa (https://st.pl/warunki-uczestnictwa) PODRÓŻNI nieposiadający polskiego obywatelstwa we własnym zakresie powinni sprawdzić możliwość podróżowania po krajach objętych ofertą.

Karta EKUZ

Zachęcamy wszystkich podróżujących po Europie do bezpłatnego wyrobienia Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego wydawanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Karta uprawnia do korzystania ze świadczeń zdrowotnych podczas pobytu w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej oraz w Norwegii, Danii, Szwajcarii i na Islandii.

Korzystając z EKUZ za granicą pamiętaj, że podlegasz obowiązkom i korzystasz z praw wynikających z przepisów państwa pobytu na tych samych warunkach, co ubezpieczeni w tym państwie. Jeżeli w danym kraju istnieje obowiązek współpłacenia, również poniesiesz takie koszty.

Procedura wyrabiania EKUZ jest niezwykle prosta - wystarczy pobrać i wypełnić wniosek, oraz złożyć do w najbliższym oddziale bądź delegaturze NFZ. Możesz to zrobić również poprzez IKP. Wniosek o EKUZ rozpatrzony zostanie w ciągu 10 dni roboczych + czas na dostarczenie karty pod wskazany adres- proszę wziąć to pod uwagę podczas planowania wyjazdu

Więcej info na: https://pacjent.gov.pl/ekuz

Ubezpieczenie KL + NNW STANDARD

Oferowane przez nas ubezpieczenie Wiener jest jednym z najlepszych na rynku. Jest to ubezpieczenie, które powinno wystarczyć nawet na najbardziej skomplikowaną hospitalizację. 

Ubezpieczenie kosztów leczenia: 20 000 €

Koszty Ratownictwa: 10 000 € 

NNW: 1250 €
 
OC w życiu prywatnym i sportowe
  • szkody na mieniu: 5 000 €
  • szkody na osobie: 10 000 €
Bagaż: 200 €  (zawartość)
 

*Ubezpieczenie nie obejmuje chorób przewlekłych ani zdarzeń powstałych pod wpływem alkoholu. Ochrona nie obejmuje również zdarzeń zaistniałych podczas uprawiania sportów wysokiego ryzyka.
 


Centrum Alarmowe – czynne 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę. Do Centrum Alarmowego należy bezzwłocznie zgłaszać wszystkie zdarzenia objęte ubezpieczeniem, w celu uzyskania pomocy i skierowania do właściwej placówki.

Telefon:
+ 48 22 564 06 25
+ 48 22 501 33 28
 

Ubezpieczenie KL + NNW PREMIUM

Oferowane przez nas ubezpieczenie Wiener Premium ma większą sumę ubezpieczenia. 

Ubezpieczenie kosztów leczenia: 60 000 €

Koszty Ratownictwa: 10 000 € 
NNW: 5 000 €
OC w życiu prywatnym i sportowe:
 
  • szkody na mieniu: 25 000 €
  • szkody na osobie: 50 000 €
Bagaż: 500 € (zawartość)
 


Centrum Alarmowe – czynne 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę. Do Centrum Alarmowego należy bezzwłocznie zgłaszać wszystkie zdarzenia objęte ubezpieczeniem, w celu uzyskania pomocy i skierowania do właściwej placówki.

Telefon:
48 22 564 06 25
+ 48 22 501 33 28
 
*Ubezpieczenie nie obejmuje chorób przewlekłych ani zdarzeń powstałych pod wpływem alkoholu. Ochrona nie obejmuje również zdarzeń zaistniałych podczas uprawiania sportów wysokiego ryzyka.
 

Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji

Każda rezerwacja ubezpieczona jest od kosztów rezygnacji więc w uzasadnionych przypadkach (Zakres i szczegóły ubezpieczenia kosztów rezygnacji jest opisany w OWU w paragrafach 4-5: OWU) możesz ubiegać się u naszego ubezpieczyciela Wiener o zwrot wpłaconych środków. Zgłoszenie należy wysłać do nas w ciągu 2 dni od wystąpienia zdarzenia uniemożliwiającego udział w wyjeździe.

Cena zawiera
  • 🏢1 nocleg w hostelu w Lozannie

  • 🏢3 noclegi w hostelu w Zurychu

  • 🍴Wyżywienie HB (4 śniadania i 4 obiadokolacje w hostelach)

  • Transport autokarem na całej trasie zwiedzania

  • 🚆Bilet na panoramiczny pociąg Bernina Express z Chur do Tirano

  • 📍Bilet wstępu na wodospady Rheinfall

  • Zwiedzanie szwajcarskich miast:

  • Lozanny

  • Genewy

  • Berna

  • Zurychu

  • Lucerny

  • Lichtensteinu - Vaduz

  • Przejazd do doliny Lauterbrunnen

  • Bilet wstępu do Muzeum Czekolady Cailler

  • Opiekę kadry ST

  • 📛Ubezpieczenie KL i NNW Standard

  • Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji

Nie zawiera (obowiązkowe)
  • Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (10 PLN - doliczane do umowy)

  • Turystyczny Fundusz Pomocowy (10 PLN - doliczane do umowy)

  • Opłata dewizowa - 100 € (płatne w panelu klienta do 3 dni przed rozpoczęciem wyjazdu)

Nie zawiera (fakultatywne)
  • impreza sylwestrowa w Zurychu

  • Gwarancja niezmienności ceny - 49 PLN (doliczane do umowy)

  • 📛 Ubezpieczenia KL + NNW PREMIUM - 70 PLN (doliczane do umowy)

Rezerwuj
Organizator: ST Sp. z o.o.
Dostępne terminy
29.12.2026 - 04.01.2027
Wybrana oferta
Hostele w Szwajcarii67 osób
First Minute
Najtańsza możliwa opcja zakupu
Pokój 5 os.
3 299 zł
Pokój 4 os.
3 399 zł
Pokój 3 os.
3 499 zł
Pokój 2 os.
3 699 zł
Dokwaterowanie 1 os.
3 499 zł
Zaliczka tylko 599 zł
Rezerwuj 📅
Cena uwzględnia 100 zł rabatu dla klienta typu Posiadam status ucznia/studenta
Organizator: ST Sp. z o.o.

Podziel się i zbierz ekipę